W sieci internetu
Jak nietrudno zauważyć jedną z moich pasji
stał się internet. Bo chociaż stały kontakt z komputerami
miałem od dawna (od pierwszej poważnej pracy tj. 1991 r.) to jednak
nieśmiałe próby surfowania po sieci rozpocząłem dopiero w
połowie 1998 r. w dużej mierze dzięki grupie pl.rec.rowery,
którą wówczas zacząłem czytywać, a niebawem i pisywać na
nią.
Jednak prawdziwy rozkwit
internetowego szaleństwa wiąże się niewątpliwie z
podłączeniem do sieci w domu na Gwiazdkę 1998 r., kiedy to
ukochana małżonka podarowała mi w prezencie modem :-). No i
zaczęło się... Potem powstała strona WWW, którą właśnie
przeglądasz i zainteresowanie zaczęło przeradzać się w
pasję.
Internet nie jest co prawda jedynym sposobem użytkowania komputera przeze mnie. Zawodowo zajmuję sie grafiką i przygotowaniem prac do druku i jak pozwolę sobie nieskromnie zawyrokować nie jestem w tym najgorszy. Mam tą dość rzadką szansę "zakosztowania" różnych systemów komputerowych, gdyż w domu (i w pracy też) pracuję zarówno na Macintoshu (MacOS 8.1) jak i na kompie typu IBM PC (Windows 98). Nie jestem rasistą, a wręcz przeciwnie staram się być tolerancyjny, i zasada ta dotyczy również komputerów, systemów operacyjnych jak i programów, dlatego nikogo nie pochwalę i nikogo nie zganię...