Stawy milickie


Pod koniec kwietnia wybraliśmy się na spacer w okolicach Rudy Sułowskiej, by zobaczyć czy stawy milickie już się obudziły do życia.

Pogoda dopisywała i chętnie spacerowaliśmy w towarzystwie stawów - zwłaszcza najmłodszy uczestnik, który nie musiał trudzić nóg.

Asia miała najwyraźniej ochotę zażyć kąpieli, ale zabrakło jej odwagi.

Świeże powietrze i miłe towarzystwo poprawia humor ;-)


WSTECZ STRONA GŁÓWNA DALEJ